Wild Pig - Shiraz
Dziś chcę by muzyka towarzyszyła już od wstępu. Włącz ją i zapraszam na
Purcari Pinot Grigio
Powąchałem dzisiejsze wino i mam problem by napisać wstęp. Miałem napisać coś o tym, że mam nową kurtę na wiosnę, ale ciągle wieje chłodem. Ewentualnie także ponarzekać, że długie kolejki we wszelakich punktach usługowo-handlowych spowodowane są ludźmi którzy chcą, z ludźmi zza lady, popierdolić głupoty o tym, że ich syn w Irlandii to tyle zarabia, że maharadża na osiedlu
Dumangin Blanc De Blancs & Moet Imperial
"Grażyna no co ty? Oczadziałaś? Tyle pinionsów za szampana? Nie może być Dorato?" "No i co z tego, że raperzy w teledyskach nie piją Dorata?" "Nie, jak Telka go dostanie, to nie będzie na Insta wyglądać jak baby z tych teledysków, tylko dlatego, że strzeli sobie selfie z tą flaszką na tle segmentu pod sam sufit" "Jak chcesz mieć bogate wnętrze to
Pena Tejo Macabeo
Oooooo śnieg spadł jak super! - powiedziały dziś dzieci. Ja pierdole - odpowiedzieli w myślach dorośli, którzy, zamiast pospać chwilę dłużej, musieli wyjść wcześniej z domu by odśnieżyć auta. Pal licho jakby był to lekki
Jacob's Creek Chardonnay Pinot Noir Brut Cuvee
(kurwa już dłuższej nazwy się nie dało?)
Witam Was w ostatnim (juuuuhuuuu!) w tym roku (buuuuuuuuu) odcinku #WieczorneWinoZeStruśkiem pod numerem 95. Zgodnie z wolą większości, opisuję dziś szampana! To znaczy wino musujące, rozumiecie, nie każde buty sportowe to Adidasy - taka zależność ;) A jak zobaczyłem na etykiecie 2 szczepy (jeden czerwony drugi biały) to stwierdziłem, że jest to tak pojebane, że muszę spróbować :D I w sumie cieszę się, że wybraliście wino z bąbelkami bo przed zbliżającym się Sylwestrem fajnie poznać coś nowego, zwłaszcza gdy "szampański wynalazek" z zeszłego roku był
El Miracle Mariscal Grenache Tintorera
Spojrzałem niedawno w lustro i stwierdziłem stanowczo w myślach "Strusiek wyglądasz jak menel i to taki najniższego sortu" (też mi odkrycie...) Postanowiłem odwiedzić golibrodę, modnie zwanego barberem. Wizyta umówiona, adres znany, jestem chwilę przed czasem i szukam miejsca pośród knajp i sklepów na Off'ie (Off, Łódź,
Sutter Home Sauvignon Blanc
Kiedy byłem w podstawówce (że cię z niej wypuścili...) w wielkiej tajemnicy przed rodzicami poznawałem Miasteczko South Park. Dla dziecka to było coś super kiedy Cartman puścił kurwą, Kyle się na niego wkurwił a Kenny ginął w dziwnych okolicznościach. Po przełamaniu nieśmiałości pochwaliłem się znajomym, że oglądam "brzydkie" kreskówki. Ku mojemu zdziwieniu, nie
Purcari Pinot Noir
Kiedy ostatni raz robiliście zakupy na spokojnie? Bez ciśnienia, że za 3 godziny goście przychodzą, a jeszcze nie posprzątane w łazience i wstawić kuskus trzeba. Albo, że za 15 minut zamykają sklep, a zabrakło
Moi drodzy parafianie odpierdolimy wam kazanie "Czy wino droższe lepsze jest?" Ano się okaże to w kolejnym odcinku specjalnym razem ze zmęczonymi studiami młodymi studentkami Alex i Nati Iluminati. Słowem wstępu, mamy 3 wina tego samego szczepu - Chardonnay w 3 różnych przedziałach
Sutter Home Cabernet Sauvignon
2 kieliszki? Na dwie ręce pijesz chlejusie? Nope :D Nowi czytający mogą nie wiedzieć, że drugi kieliszek należy do Alkanka :) A gwoli ścisłości Alkanki ;) No i ta moja, aspirująca do bycia
Ekhmm, ten no.... Stay tuned i do zobaczenia w kolejnym odcinku! Nie no, nie mogę być miękki, słowo droższe pieniędzy więc zapraszam na obiecany odcinek z jabolem ;) (no w końcu trunek adekwatny do poziomu Twojego pisania) Dziś poczułem się jak pryszczaty nastolatek kupując ten trunek. Wchodzę do monopola, rozglądam się jakbym ze
Land Lust Weisser Burgunder
Opis zawiera błąd! (że powstał?)
Dzięki Marcinowi Czerwińskiemu, który skomentował na FB ten wpis dowiedziałem się, że Weisser Burgunder to inaczej Pinot Blanc, także podmieńcie gdzie tam potrzeba podczas czytania ;)
[Wino z dedykacją dla wszystkich facetów będących w szwedzkim sklepie meblowym]
Zgubiłem się w ikeii (w IKEA się mówi, to skrót, tego się nie odmienia półmózgu :P ) Idę tym pierdolonym ślimakiem by zobaczyć jak najwięcej, bo przecież może rzuci mi się w oczy zajebista poszewka na kota, albo
Francois Martenot Bourgogne Pinot Noir
[Wino by przestać bać się wytrawnych smaków]
Pozmywałem! (też masz się czym chwalić...) Umyłem kubek po porannej kawie (teraz naszła mnie ochota na Ethiopia Yirgacheffe - mocno polecam lubiącym porządnego kopa w kawie) zabryzgałem wodą połowę kuchni. Jakaś pierdolona Niagara płynęła mi po szafkach bo to cholerne sitko się coś obluzowało i leci jak mocz faceta z parkinsonem....